wtorek, 22 listopada 2011

Pamięci Hektora



Wolałbym być wróblem niż ślimakiem
Tak wolałbym
Gdybym mógł
Z pewnością chciałbym
Wolałbym być młotkiem niż gwoździem
Tak wolalbym
Jeśli tylko bym mógł
Na pewno byłbym

Wolałbym poszybować gdzieś w dal
Jak łabędź, który dziś jest tu a jutro tam
A człowiek został przywiązany do ziemi
I daje światu swój najsmutniejszy dźwięk
Swój najsmutniejszy dźwięk

Wolałbym być lasem niż ulicą
Tak wolałbym
Gdybym mógł
Z pewnością chciałbym
Wolałbym czuć ziemię pod stopami
Tak wolałbym
Jeśli tylko bym mógł
Na pewno wolałbym.

Odszedł mój przyjaciel i druh naszych wspólnych wędrówek przez  życie.Był pierwszy i ostatni.Nigdy go nie zapomnę.

4 komentarze:

Nessa Vardamir pisze...

Moje wyrazy współczucia.:(

Nessa Vardamir pisze...

Myślę, że za jakiś czas, będzie w domu drugi Hektor, co? Ja mam tylko przyjaciółkę do łóżka, bo na spacery się nie nadaje. A i tak co noc, bijemy się o poduszkę. Ona ma przewagę w postaci pazurów ale ja i tak wygrywam.

Valdoval pisze...

Masz większe pazurki?:)

Nessa Vardamir pisze...

Nie...ale ja ją karmie...hahahaha.